Dziękujemy w imieniu naszych podopiecznych! Państwa darowizna zostanie wykorzystana na ratowanie zwierząt oraz pomoc w utrzymaniu i leczeniu zwierząt znajdujących się pod opieką OTOZ Animals!

Sprawą dla nas najważniejszą jest zapewnienie naszym podopiecznym – skrzywdzonym przez los zwierzętom, zdrowia i jak najlepszych warunków życia. Jest to możliwe dzięki Państwa wsparciu. Stale prowadzimy modernizację schronisk dla naszych podopiecznych; nowe, duże kojce i wybiegi dają im większy komfort i pozwalają na zabawę. Kupujemy nowe, ocieplane budy – bezpieczne schronienie dla psiaków podczas nadchodzącej zimy. Środki uzyskane dzięki Państwa hojności służą również do zakupu leków, szczepionek oraz do finansowania stałej opieki weterynaryjnej, w tym operacji niejednokrotnie ratujących życie czworonogom po wypadkach. Z roku na rok pozyskujemy coraz większą liczbę wolontariuszy, zapewniających zwierzakom towarzystwo i spacery.

Obecnie pod naszą opieką jest ponad 2000 zwierząt! W tym zwierzęta gospodarskie jak konie, kucyki, krowy i cielęta, świnki, kozy, króliki oraz osiołek Oli. Wszystkie zostały odebrane ludziom, którzy je źle traktowali – bili, głodzili, czasami wręcz katowali. Nasi Inspektorzy codziennie przeprowadzają interwencje w sprawach niehumanitarnego traktowania zwierząt. W 2017 r. przeprowadziliśmy takich interwencji 4835. W wielu sprawach walczymy w sądach o kary dla oprawców zwierząt. Działamy zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt oraz Ustawą o działalności Organizacji Pożytku Publicznego i Wolontariatu.

Staramy się jak najlepiej odmienić los naszych podopiecznych. Często pod skrzydłami OTOZ Animals uratowane zwierzaki zmieniają się nie do poznania! Wcześniej skatowane, zagłodzone, chore, zaniedbane – teraz zdrowe, najedzone i choć trochę szczęśliwe. Trochę, bo pełnię szczęścia daje dopiero adopcja. Regularnie prowadzimy akcje adopcyjne.
Większość zgłoszeń dotyczy zwierząt domowych, z czego aż 33% zgłoszeń to prośba o pomoc dla psów trzymanych na łańcuchach. Zmarznięte, przemoczone, często schorowane lub stare, najczęściej wychudzone, większość swojego życia spędzają na łańcuchu przypięte do metalowej beczki.
Zdarzają się też jednak nietypowe zgłoszenia – inspektorzy sprawdzali warunki utrzymywania krokodyla, niedźwiedzia czy hipopotama karłowatego.
Zwierzęta przebywające pod naszą opieką przechodzą prawdziwą metamorfozę. Staramy się robić wszystko, by krzywdy wyrządzone przez ludzi odeszły w zapomnienie. Ratujemy zwierzęta, które zostały przez ludzi skatowane, zagłodzone, odwodnione, skrajnie wycieńczone, z licznymi guzami i złamaniami. Po długiej batalii przywracamy im siłę i zdrowie. Trafiają do nowych domów odmienione – najlepszym dowodem jest merdający ogon na pożegnanie!

Od kilku lat walczymy o los burków łańcuchowych, które często spędzają większość swojego życia na krótkich łańcuchach. Za budę często służą im metalowe beczki, stare lodówki lub kilka zbitych ze sobą desek – bez izolacji i wyścielonej słomy. Marzną w drewnianych skrzyniach, które nie chronią ich przed chłodem, mrozem ani deszczem.

 

 

Archiwa

Nasz numer konta

POMÓŻ NAM POMAGAĆ Nasz nr konta:
55 1020 1853 0000 9902 0069 5668