Uratowała szczeniaki teraz czeka na dom! Balbinka uratowana przez OTOZ Animals jest już bezpieczna.

Utworzono 11 lutego 2016

Nie miały żadnego koca, ani kartonowego pudła. Leżała na ziemi trzęsąc się z zimna. Szczeniaki tuliły się w ciało matki. Była ich osłoną przed chłodem i wiatrem. Była ich bezpieczeństwem chociaż sama była przerażona, głodna, samotna. A jednak je ocaliła.

Kiedy nasi inspektorzy znaleźli wycieńczoną rodzinkę, Balbinka od razu pozwoliła odebrać sobie szczeniaki. Jakby wiedziała, że nic złego im się nie przytrafi, że inspektorzy ocalą je od złego. Pozostawała jednak czujna, nie spuszczała wzroku. Zmęczona trwała w trosce o bezpieczeństwo. Do auta wskoczyła dopiero kiedy jej cała trójka znalazła się już w środku.

Jej dzieciaczki dorastają już w nowych domach. Nie zaznają już głodu i chłodu. Ciekawskie przemierzają niezdarnie przeszkody poznając świąt na nowo. W pieleszach ludzkiej troski. A wszystko dzięki dzielnej suczce, która nie pozwoliła skrzywdzić swoich dzieci nikomu.

Balbinka jest sama. Samotna, opuszczona. Nikt jej nie tuli, nie kocha, nie chroni. Nie odnalazła wciąż swego domu. I ludzkich oczu, w które spogląda z wdzięcznością.
Nie czeka też pod drzwiami w przedpokoju, aż wrócą do niej po pracy i szkole.
Nie merda rytualnie ogonem na myśl, że zaraz będzie spacer.
Z tęsknoty tylko „włóczy się po boksie”. Jakby życie bez człowieka u boku pozbawione było celu.

Szukamy domu! Dla najdzielniejszej matki, która uratowała przed śmiercią szczeniaczki.

Balbinka to niespotykany mix o wyjątkowej urodzie. Wygląda jak szczeniak owczarka niemieckiego. Tyle, że jeszcze dodatkowo pomieszany z jamnikiem. Długi owczarek, na krótkich łapkach. Lub jamnik szalony co postanowił zostać owczarkiem. Na pewno jest niezastąpiona.

Balbinka znajduje się w Bojanie, k. Gdyni.
Kontakt w sprawie adopcji:
Tel. (58) 550-43-73
E-mail: biuro@otoz.pl

 

Archiwa

Nasz numer konta

POMÓŻ NAM POMAGAĆ Nasz nr konta:
55 1020 1853 0000 9902 0069 5668