Historia Todiego łamie serce, ale wierzymy, że jej zakończenie może być piękne. Pojechaliśmy po niego pod szpital, gdzie siedział dzielnie i czekał, patrząc z nadzieją na każdego człowieka. Dzięki chipowi odkryliśmy jego przeszłość – Todi został już wcześniej adoptowany z innego schroniska. Niestety, jego dotychczasowy właściciel nie odpowiada na telefony i próby kontaktu. Todi został porzucony po raz kolejny.
Todi ma obecnie 6 lat. To wiek, w którym pies ma przed sobą jeszcze mnóstwo pięknych lat życia. To nie jest staruszek, to pies w pełni sił, który bardzo chce żyć u boku swojego człowieka.
Schroniskowa rzeczywistość bardzo go przytłacza. Todi jest obecnie przerażony, zagubiony i zupełnie nie odnajduje się w głośnym, pełnym stresu schronisku. Jednak pod tą warstwą lęku kryje się wspaniały pies. Kiedy Todi poczuje się bezpiecznie i zacznie komuś ufać, otwiera się i pokazuje swoją prawdziwą, niezwykle łagodną stronę.
Todi stracił już zbyt wiele czasu na czekanie. Duża część życia jest wciąż przed nim. To idealny moment, aby odwrócić jego los i pokazać mu, czym jest prawdziwy, kochający dom.
