Zwierzęta zostały uratowane przez Fundacja „Animalsi” Schronisko w Kościerzynie i są już bezpieczne pod ich opieką.
Pomóż nam w leczeniu i utrzymaniu uratowanych psów:
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/10-istnien-ktore-swiat-zostawil-w-ciemnosci?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTAAYnJpZBEwV05EcXhBb0RFdGowdm8weXNydGMGYXBwX2lkEDIyMjAzOTE3ODgyMDA4OTIAAR78VIeBr9djbMj3nlghS8JQx2nHXCsIAISNDSfPCKlQGKihSyhNQQjn0FG5Ag_aem_TJCHzMgh2b-feQIzFfyNWg
Na jednej z posesji, w potwornym brudzie i bez jakiejkolwiek opieki, więziono 10 psów. Pięć z nich było w zamkniętym domu, a pozostałe pięć w stodole. W obu miejscach panował bałagan. Psy nigdy nie wychodziły na zewnątrz, przez co chodziły po własnych odchodach. W ich miskach nie było normalnego jedzenia – znajdowała się w nich jedynie papkowata, pełna larw masa. Psy nie miały żadnego wyboru – żywiły się tym, co tam znajdowały, a następnie wymiotowały.
Psy zostały odebrane interwencyjnie zgodnie z zapisami Ustawy o ochronie zwierząt i są bezpieczne pod opieką schroniska w Kościerzynie. Otrzymały pomoc lekarsko-weterynaryjną.
Ich stan jest jednak bardzo ciężki. Większość z nich zmaga się z problemami kardiologicznymi. U wielu psów zdiagnozowano zaawansowane atopowe zapalenie skóry – niezwykle bolesne i wymagające długotrwałej terapii. Wszystkie są silnie zapchlone i zarobaczone. Ich pazury były przerośnięte. Przed nimi pełna diagnostyka, farmakoterapia, odrobaczanie, leczenie skóry, kąpiele lecznicze oraz szczepienia.
Te psy nigdy nie miały szansy przekonać się, że człowiek może kojarzyć się z czymś dobrym. Ponieważ nie były przyzwyczajone do kontaktu z ludźmi, czeka je również długa socjalizacja. Chcemy pokazać im, że ludzka dłoń może nieść pomoc i że warto nam zaufać.