Nasi inspektorzy z OTOZ Animals inspektorat Rogoźno otrzymali zgłoszenie o psie utrzymywanym w stanie zagłodzenia, w tragicznych warunkach. Inspektorzy na miejscu interwencji zobaczyli wybieg pełen odchodów, w którym stała obgryziona buda, a w niej na brudnym posłaniu leżał Szaman. Piesek wcześniej z głodu obgryzał swoją budę, a teraz nie miał już siły wychodzić z niej.
Psiak został odebrany przez naszych inspektorów z Rogoźna zgodnie z zapisami Ustawy o ochronie zwierząt, a potem przewieziony do kliniki weterynaryjnej, gdzie rozpoczęła się walka o jego życie, którą mimo naszych największych starań przegraliśmy. Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby uratować Szamana, ale jego stan zdrowia był tragiczny.
Szaman ważył zaledwie 6,9 kg. Temperatura jego ciała była tak niska, że nie dało się jej zmierzyć. Miał zapadnięte żyły, które uniemożliwiały badania krwi, sine dziąsła, a z oczu płynęła wydzielina ropna. Jego ciało było zimne, wręcz lodowate. Sekcja zwłok Szamana potwierdziła zgon z powodu wycieńczenia. Ten długotrwały proces z dnia na dzień odbierał mu siły i nadzieję.
Sprawa została zgłoszona do organów ścigania. Nasi inspektorzy z Rogoźna reprezentowali Szamana i walczyli o to, by jego oprawcy ponieśli karę. Sąd Okręgowy podczas sprawy odwoławczej utrzymał w mocy następujący wyrok za znęcanie się nad psem Szamanem.
Wobec oskarżonej orzeczono:
7 lat zakazu posiadania zwierząt, warunkowe zawieszenie kary pozbawienia wolności, 3000 zł nawiązki na organizację zajmującą się ochroną zwierząt.
Wobec oskarżonego orzeczono:
10 lat zakazu posiadania zwierząt, 6 miesięcy pozbawienia wolności, 4000 zł nawiązki na organizację zajmującą się ochroną zwierząt.
Za znęcanie się nad zwierzętami sąd może orzec karę do 5 lat pozbawienia wolności. Dopóki kary nie będą realnym odstraszaczem, dopóty będziemy czytać o kolejnych tragediach takich jak ta.



