Na widok opiekuna jej oczy rozświetlają się szczęściem, a ogon zaczyna wesoło merdać. Mona uwielbia bliskość i najchętniej wtuliłaby się w człowieka i już nigdy nie odchodziła.
Jest spokojna, łagodna i niezwykle zrównoważona. Doskonale odnajduje się w towarzystwie dzieci i innych psów, a myślimy, że również z kotami szybko znalazłaby wspólny język.
Podczas spacerów Mona pięknie chodzi na smyczy, nie ciągnie, tylko spokojnie idzie obok, z zaciekawieniem poznając świat.
Marzy o domu, w którym wreszcie poczuje się kochana, bezpieczna i potrzebna. Po tylu latach w schronisku zasługuje na to, by jesień życia spędzić u boku swojego człowieka w cieple, spokoju i miłości.
Jest wysterylizowana, odrobaczona, zaszczepiona i zaczipowana.
