Kochajmy i szanujmy wszystkie zwierzęta, nie tylko te, które żyją z nami.
Prosimy zróbcie więcej miejsca na stole wielkanocnym dla natury i spróbujcie roślinnych potraw.
Dla nas każde uratowane zwierzę to osobna historia, pełna emocji, bólu, ale też nadziei. Nie ma znaczenia gatunek: czy to pies na łańcuchu, ranny kot, cielę, wychudzona krowa, koń czy świnia transportowana w nieznane. W ich oczach zawsze widać to samo: strach i rozpacz. Bo one czują. Właśnie dlatego tak ważne są nasze codzienne wybory. Często kupujemy „na zapas”, bez zastanowienia, wrzucając do koszyka kolejne porcje mięsa, z których część ostatecznie trafia do kosza.
Dlatego mamy do Was prośbę: zanim wypełnicie koszyk z zakupami po brzegi, zastanówcie się, czy naprawdę potrzebujecie aż tyle jedzenia. Pamiętajmy o tym, że przed Świętami w rzeźniach ginie najwięcej zwierząt i może warto spróbować wegańskich potraw. Bo życie jest bezcenne.
NIECH TA WIELKANOC BĘDZIE CZASEM PRAWDZIWEJ EMPATII. NIE TYLKO WOBEC LUDZI, ALE WOBEC WSZYSTKICH ISTOT.