Pilotka trafiła do naszego schroniska 18.02.2026 z ul. Lotniczej.
Pilotka jak trafiła była chora na koci katar. Niestety w wyniku choroby nie udało się uratować jednego oczka, które musiało być amputowane.
W trakcie pobytu Pilotki w schronisku okazało się, że jest zarażona wirusem FeLV (kocia białaczka), co nie oznacza, że przekreśla jej szansy na znalezienie kochającego domu.
W pierwszym kontakcie z człowiekiem jest płochliwa, ale po chwili zapoznania zaczyna się przymilać.
Pilotka została zaszczepiona, odrobaczona oraz zaczipowana.