Dla tych świnek ból i zaniedbanie to już tylko odległe wspomnienie. Choć każda z nich ma inną historię, łączy je jedno: kiedyś były niechciane.
Ofiary „mody”
Dwie z naszych świnek błąkały się zdziczałe po ulicach. Prawdopodobnie ktoś kupił je jako „miniaturki”, a gdy niespodziewanie za bardzo urosły, pozbył się ich.
Uratowane z brudnych kojców
Inne trafiły do nas w wyniku interwencji. Były niedożywione lub poupychane po boksach, w których nie było dla nich miejsca. Tak musiały żyć na przykład dwie maciory, które zamknięto w jednym, brudnym boksie z ich maluchami.
Gwiazda protestu
Mamy też świnię Matyldę. Przyjechała do nas, gdy była malutka. Matylda została wykorzystana podczas ulicznego protestu, z którego nikt nie zabrał jej do domu. Dziś jest ogromną, szczęśliwą damą, która u nas doczeka swojej starości. ![]()
Każda świnia jest dla nas żywą, czującą istotą, a nie „potencjalnym obiadem”.
Naszym podopiecznym zapewniamy pełnowartościowe posiłki, bezpieczne schronienie, opiekę lekarsko-weterynaryjną i to, co najważniejsze: szacunek. ![]()
Pomóż nam w leczeniu i utrzymaniu naszych podopiecznych. ![]()
Rogate Ranczo OTOZ Animals
Nr konta: 16102018530000910202560035
PayPal@otoz.pl
Tytułem: Na owoce dla Pigi, Matyldy i innych świnek z Rogatego Rancza
Dziękujemy za Waszą pomoc!