99 zwierząt mogło nie przeżyć zimy.

Uratowaliśmy je z pseudohodowli podczas największych mrozów, zapewniliśmy im opiekę lekarsko-weterynaryjną oraz bezpieczne schronienie, a następnie znaleźliśmy dla nich nowe domy.🏠

Przed naszą interwencją ich codziennością był odór w brudnych kojcach, stres i głód. Przy temperaturze -15°C psy walczyły o przetrwanie. Zwierzęta były zaniedbane, przemarznięte i niedożywione. Małe psy zmagały się z poważnymi chorobami skóry oraz oczu, a ich sierść pokrywały sfilcowane dredy i kołtuny.
Psiaki stłoczono licznie w kojcach, w których musiały dzielić jedną, nieocieploną budę. Niektóre schronienia, zrobione z cienkich płyt, miały dziurawe dachy, a większe psy w ogóle się w nich nie mieściły. Konstrukcje pozbawione izolacji stały bezpośrednio na gołej ziemi lub śniegu.
W takich warunkach żyły psy w pseudohodowli, z której je uratowaliśmy.

Dziś są nie do poznania.❤️
Najpierw je wyleczyliśmy, zaszczepiliśmy, wykastrowaliśmy i zadbaliśmy o nie, a potem znaleźliśmy im nowe dobre domy.🥹

Widzisz zwierzę w potrzebie? REAGUJ❗️
Zgłoś ten przypadek do naszego inspektoratu! Zadzwoń (517 274 947 lub 530 174 530) lub napisz wiadomość mailową (biuro@otoz.pl). Dyżury: dni robocze 8:00–18:00, soboty 9:00–16:00. W nagłych wypadkach możesz też poprosić o pomoc najbliższą organizację ochrony zwierząt lub policję.