Bono – niewidomy pies, który od lat czeka na swoją szansę…
Widzisz? On nie widzi. Ale czuje wszystko – dotyk, ciepło dłoni, bicie serca człowieka.
I właśnie tego najbardziej mu brakuje…
Nigdy nie zaznał, co to znaczy mieć dom.
Nie wie, jak to jest mieć swoje legowisko, własne miseczki, człowieka, który szepcze:
„Jesteś bezpieczny. Już nigdzie nie pójdziesz sam.”
Ma 10 lat. Prawie połowę życia spędził za kratami. Pomijany. Bo nie widzi.
Ale to nie oczy widzą miłość – widzi ją serce. A Bono ma ogromne.

W schronisku jest mu bardzo ciężko.
Mimo troski i opieki, jaką staramy się mu zapewnić, to nie jest miejsce, w którym powinien się znaleźć.
W domu byłoby mu o wiele lepiej – w cieple, spokoju i przy człowieku, który poprowadzi go przez każdy dzień.

Szukamy mu spokojnego domu stałego, bez kotów.
Potrzebny jest opiekun o dobrym sercu, ale też na tyle silny, by móc bezpiecznie poprowadzić Bono na smyczy podczas spacerów.
Pomóżmy mu znaleźć człowieka, który pokocha go całym sercem.

Piesek jest odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany. Posiada swoją książeczkę zdrowia.
Biuro adopcyjne
781 555 441