Suczki mają obecnie ok. 4 miesięcy.
Nie wiemy, co je spotkało, ale póki co, są wciąż bardzo wystraszone i lękliwe

Nasi wolontariusze spędzają z nimi bardzo dużo czasu, by oswoiły się z człowiekiem i wreszcie zaufały, jednak ten proces wymaga czasu i cierpliwości.
Bejbi i Lubisia spoglądają na nas z zaciekawieniem, ale same nie podejdą do człowieka.
Najbezpieczniej czują się w swoim towarzystwie. Często leżą wtulone w siebie
